Jakub Piotrowski · dietetyk kliniczny & trener personalny
W ciągu ostatnich dwóch lat mniej więcej co trzecia osoba, która zgłasza się do mnie po poradę dietetyczną, przyjmuje lub właśnie zaczyna lek z grupy GLP-1 — Ozempic, Mounjaro, Saxendę albo Wegovy. Jeszcze trzy lata temu takich pacjentów były jednostki. Dziś to jeden z najczęstszych problemów, z jakimi pracuję.
I właśnie dlatego stworzyłem portal dietaGLP.pl — dedykowaną platformę dla osób na lekach GLP-1. W tym artykule opowiem Ci, skąd się wziął ten pomysł i co konkretnie tam znajdziesz.
Czego mi brakowało w standardowej pracy z pacjentem na GLP-1
Kiedy ktoś przychodzi do mnie „po prostu na odchudzanie„, schemat jest względnie przewidywalny: oceniam stan wyjściowy, ustalam cele, układam jadłospis, monitorujemy efekty, korygujemy. Oczywiście każdy przypadek jest inny, ale narzędzia są te same.
Z pacjentami na GLP-1 jest zupełnie inaczej.
Lek radykalnie zmienia relację człowieka z jedzeniem. Apetyt spada — czasem tak bardzo, że osoba po prostu zapomina zjeść. Opróżnianie żołądka zwalnia, więc posiłek, który wcześniej był normalny, po GLP-1 może powodować nudności, odbijanie albo uczucie kamienia w brzuchu. Dochodzą zaparcia, zmiany rytmu jelitowego, wahania energii.
I w tym całym kontekście muszę ułożyć dietę, która:
- dostarcza wystarczająco białka, żeby chronić mięśnie podczas redukcji
- jest tolerowana — czyli nie nasila skutków ubocznych leku
- uczy nawyków na potem — bo lek kiedyś się odstawia i wtedy zaczyna się prawdziwy sprawdzian
To zupełnie inna praca niż standardowa dietoterapia. Wymaga innej wiedzy, innych priorytetów i — przyznam szczerze — innego rodzaju materiałów edukacyjnych dla pacjenta.
Skąd wziął się pomysł na osobną platformę dietaGLP.pl
Przez długi czas odpowiedzi na pytania pacjentów na GLP-1 rozsiewałem po różnych artykułach na tym blogu. Tu coś o błędach żywieniowych przy Ozempicu, tam coś o tym, jak bezpiecznie chudnąć na GLP-1, gdzie indziej o efekcie jojo po odstawieniu.
To działało, ale brakowało mi miejsca, gdzie wszystko jest w jednym miejscu i ułożone pod kątem tej konkretnej grupy pacjentów.
Pacjent na Ozempicu ma inne potrzeby niż pacjent na Mounjaro — choćby dlatego, że tirzepatyd w Mounjaro działa na dwa receptory zamiast jednego, co przekłada się na inny profil skutków ubocznych i nieco inne wyzwania dietetyczne. Pacjent, który dopiero zaczyna stosowanie leku, potrzebuje innych informacji niż ten, który kończy terapię i boi się, że wszystko wróci.
Chciałem mieć platformę, która to uwzględnia.
Co znajdziesz na dietaGLP.pl
dietaGLP.pl to platforma zbudowana z myślą o trzech rzeczach: wiedzy, diecie i wsparciu.
Baza wiedzy — artykuły pisane z perspektywy dietetyka klinicznego, który pracuje z pacjentami na GLP-1 na co dzień. Nie ogólniki z internetu, ale konkretne odpowiedzi na pytania, które słyszę w gabinecie. Ile białka potrzebujesz na GLP-1? Co robić z nudnościami? Jak ćwiczyć, żeby nie tracić mięśni? Co suplementować? Jak wyjść z terapii bez efektu jojo?
Indywidualne diety — jadłospisy ułożone pod konkretny lek. Dieta na Ozempic rządzi się trochę innymi zasadami niż dieta na Mounjaro czy Saxendę — różne profile skutków ubocznych, różna dynamika utraty wagi, różne wyzwania. Na platformie znajdziesz oferty dopasowane do każdego z tych leków, a także program dla osób, które właśnie kończą terapię i chcą utrzymać efekty.
Konsultacje online — jeśli potrzebujesz indywidualnego podejścia, możesz umówić się na konsultację bez wychodzenia z domu.
Jeśli jesteś na GLP-1 albo dopiero rozważasz terapię i chcesz wiedzieć, jak żywienie może ją wzmocnić — wejdź na dietaGLP.pl i sprawdź, co dla Ciebie przygotowałem.
Dlaczego dieta przy GLP-1 naprawdę ma znaczenie
Rozumiem, że ktoś może pomyśleć: lek działa, apetyt spada, kilogramy znikają – po co jeszcze dietetyk?
Odpowiem konkretnie.
Po pierwsze — utrata mięśni. Przy każdej redukcji tracimy nie tylko tłuszcz, ale też mięśnie. Przy GLP-1 ryzyko jest wyższe, bo lek tak mocno tłumi apetyt, że ludzie często jedzą zdecydowanie za mało białka. Efekt? Chudną na wadze, ale proporcje ciała się pogarszają — mniej mięśni, więcej tkanki tłuszczowej procentowo, gorszy metabolizm. Odpowiednia ilość białka w diecie i podstawowy trening siłowy to najprostszy sposób, żeby tego uniknąć.
Po drugie — skutki uboczne. Nudności, zaparcia, odbijanie, bóle brzucha — to powszechne przy GLP-1, zwłaszcza na początku i po każdym zwiększeniu dawki. Dobrze ułożona dieta potrafi te objawy znacząco złagodzić. Źle ułożona — nasilić. Różnica między „znoszę lek” a „nie mogę funkcjonować” bardzo często leży właśnie w tym, co i jak jemy.
Po trzecie — co po odstawieniu. Lek kiedyś się kończy. I tu zaczyna się prawdziwy test — czy nauczyłeś się jeść inaczej, czy tylko lek pilnował za Ciebie. Pacjenci, którzy przez całą terapię pracowali nad nawykami i mieli ułożoną dietę, wychodzą z GLP-1 w zupełnie innym miejscu niż ci, którzy polegali wyłącznie na leku. Różnica jest naprawdę duża.
Dla kogo jest dietaGLP.pl
Platforma jest dla Ciebie, jeśli:
- jesteś na Ozempicu, Mounjaro, Saxendzie lub Wegovy i chcesz mieć pewność, że dobrze się odżywiasz
- zaczynasz terapię GLP-1 i chcesz wiedzieć, jak się do niej żywieniowo przygotować
- kończysz leczenie i boisz się efektu jojo
- masz skutki uboczne (nudności, zaparcia, uczucie pełności) i szukasz konkretnych wskazówek dietetycznych
- Twój lekarz przepisał lek, ale nikt nie powiedział Ci, jak masz się odżywiać
Na koniec
Praca z pacjentami na GLP-1 to jeden z najbardziej wymagających, ale też satysfakcjonujących obszarów mojej praktyki. Widzę, jak lek potrafi dać ludziom realną szansę na zmianę. I widzę też, jak ta szansa jest marnowana – bo nikt nie wytłumaczył, jak jeść, jak chronić mięśnie, jak wyjść z terapii bez powrotu do punktu wyjścia.
dietaGLP.pl to moja odpowiedź na ten problem.
Jeśli jesteś na GLP-1 albo znasz kogoś, kto jest — zapraszam.
Masz pytania? Napisz do mnie: kontakt@dietetykwszczecinie.pl


